(Zdjęcie ze spacerów po peryferiach mojego miasta i mojej dzielnicy)
Mamo -
odeszłaś
na wieczną...
MEDYTACJĘ
Nie ma tu, gdzie jestem, sekundy bez Ciebie.
***
Napisałam to z serca i zastanawiam się, czy opublikować.
A niech tam...
Mogłabym się podpisać pod tymi słowami... nie ma, a jest...
A ta obecność i koi, i boli, prawda? Ciepło przytulam.
Mogłabym się podpisać pod tymi słowami... nie ma, a jest...
OdpowiedzUsuńA ta obecność i koi, i boli, prawda? Ciepło przytulam.
OdpowiedzUsuń